Szczepień w trybie „last minute” nie da się wykonać.

 

 

Lekarze rodzinni przypominają o szczepieniach ochronnych, koniecznych podczas  podróży zagranicznych, zwłaszcza do egzotycznych krajów. Niektórzy wybierają się w odległe rejony świata dopiero jesienią, jednak o zabezpieczeniu się przed groźnymi chorobami trzeba pomyśleć już teraz.

 

– Każda zmiana środowiska pociąga za sobą narażenie na choroby wywołane drobnoustrojami, z którymi do tej pory nie mieliśmy kontaktu – przestrzega lekarz rodzinny Porozumienia Zielonogórskiego Małgorzata Stokowska-Wojda. – Większości tych zakażeń można zapobiec, stosując szczepienia ochronne. Aby z egzotycznej podróży przywieźć wyłącznie kolorowe wspomnienia należy pomyśleć o tym wcześniej – co najmniej 6 tygodni przed planowanym wyjazdem. Szczepień w trybie „last minute”, niestety, nie da się wykonać.

 

Jakie szczepionki są konieczne? Na ryzyko zakażenia wpływ ma wiele czynników. Ważny jest kraj, do którego się udajemy, planowane przerwy w podróży, rodzaj środka transportu, kiedy i na jak długo planowany jest wyjazd, czy jest to wyjazd indywidualny czy grupowy, jaki ma charakter (naukowy, turystyczny, wizyta u rodziny, w celach zarobkowych). Wybór szczepionek zależy też od wieku, stanu zdrowia, przebytych szczepień, ewentualnie niepożądanych odczynów poszczepiennych. Istotny jest czas, jaki pozostał do wyjazdu i czy istnieje konieczność  podawania kilku szczepionek jednocześnie. Dostępne są szczepienia skojarzone (kilka w jednym „ukłuciu”) co jest znacznie wygodniejsze, ale równocześnie więcej kosztuje.

 

Niektóre szczepienia stosowane u osób wyjeżdżających za granicę są obowiązkowe, co wynika z międzynarodowych przepisów zdrowotnych. Obecnie obowiązkowo należy szczepić się przeciwko żółtej gorączce, a lista państw które wymagają od przyjeżdżających międzynarodowego świadectwa tego szczepienia publikowana jest na stronie internetowej WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). Dotyczy to strefy tropikalnej i subtropikalnej w Afryce i Ameryce Południowej. Fakt szczepienia przeciwko żółtej gorączce musy być udokumentowany Międzynarodowym Certyfikatem Szczepienia, który ważny jest przez 10 lat. Inne szczepienia dokumentowane są w Książeczce Szczepień wydawanej przez przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej.

 

Kolejna grupa to szczepienia zalecane, zależne od ryzyka zakażenia. To np. szczepienie przeciwko WZW typu A zalecane osobom wyjeżdżającym z krajów rozwiniętych do krajów rozwijających się, zwłaszcza na tereny wiejskie. Szczepienie przeciwko japońskiemu zapaleniu mózgu dotyczy osób udających się na dłuższy (powyżej 2 tygodni) pobyt na tereny wiejskie Azji, zwłaszcza południowo-wschodniej (Japonia, południowa część Chin, Indii, Laos, Malezja, Nepal, Korea Płn. i Płd. , Filipiny, Tajlandia, Wietnam, Brunea, Buthan). Szczepienia przeciw chorobom wywoływanym przez meningokoki jest z kolei obowiązkowe dla osób wyjeżdżających do Arabii Saudyjskiej. Planujący pobyt w Afryce na południe od Sahary narażeni są na infekcje wywołane meningokokami grupy A, osoby podróżujące do krajów uprzemysłowionych meningokokami grupy C. Zastosowanie jednej szczepionki może uchronić zarówno przed meningokokami grupy A i C. Szczepienie przeciwko wściekliźnie dotyczy osób, które mogą mieć kontakt z dzikimi zwierzętami (myśliwi, handlarze dzikimi zwierzętami, łowcy zwierząt, osoby penetrujące pieczary, jaskinie, narażone na kontakt z nietoperzami), zaś przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu przewidziane jest dla osób udających się na lesistym terenie zagrożonym tą chorobą , zwłaszcza w okresie aktywności kleszczy (wiosną i wczesną jesienią).

 

Pacjenci często pytają o szczepienia przeciwko gruźlicy. Zaleca się je ograniczonej liczbie osób, m.in. pracownikom medycznym wysyłanym na dłuższy pobyt na tereny o złych warunkach sanitarno-bytowych, np. do pracy w obozach uchodźców, w przytułkach dla bezdomnych, w domach opieki społecznej, do prac charytatywnych.

 

Największe ryzyko zachorowania na dur brzuszny stwarza subkontynent indyjski i kraje Azji Południowo-Wschodniej, ale również inne tereny o złej sytuacji sanitarno-higienicznej. Szczepieniu przeciwko tej chorobie powinny poddać się osoby wyjeżdżające  z pomocą humanitarną na tereny popowodziowe, dotknięte trzęsieniem ziemi, ale również objęte działaniami wojennymi czy rozruchami.

 

– Właściwie przygotowani do wakacyjnego wyjazdu, chronieni przed „obcymi” drobnoustrojami mamy szanse planowo i bezpiecznie wypoczęci wrócić do domu – podkreśla Małgorzata Stokowska-Wojda. .

 

Szczegółowe informacje na temat zalecanych szczepień można uzyskać m.in., w punkcie szczepień osób wyjeżdżających za granicę w wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej, w poradni chorób tropikalnych oraz na stronach internetowych np. Krajowego Ośrodka Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni.

Napisano w Aktualności

Jacek Krajewski na „Szczycie Zdrowie 2016

 

„Znaczenie POZ dla systemu ochrony zdrowia” to tytuł panelu tegorocznego Szczytu Zdrowie, w którym uczestniczył prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski. Panel odbył się z udziałem m.in. ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła i konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej Agnieszki Jankowskiej-Zduńczyk. Prezes PZ podjął się roli wprowadzającego w temat panelu.

 

-Od sprawności i skuteczności POZ w ogromnym stopniu zależy efektywność całego systemu opieki medycznej. W krajach z rozwiniętą i dobrze zorganizowaną POZ, jej struktury są w stanie zaspokoić ponad 90 proc. potrzeb zdrowotnych populacji, ograniczając liczbę konsultacji specjalistycznych i hospitalizacji – mówił we wprowadzeniu Jacek Krajewski, przypominając, że według ekspertów Polska charakteryzuje się jednym z gorszych wskaźników w zakresie zaspokajania potrzeb zdrowotnych ludności w obszarze działalności POZ w Unii Europejskiej.

 

W swoim wystąpieniu Jacek Krajewski podkreślał, że obecna konstrukcja systemu opieki zdrowotnej i tworzy silną motywację dla Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej (AOS) do wykonywania tych procedur poza POZ. To jedna z przyczyn kolejek do specjalistów. Prezes PZ prezentował dane liczbowe z różnych krajów, z których wynika, że im lepiej zorganizowana POZ, tym wyższy wskaźnik zadowolenia pacjentów ze świadczeń, a ludzie żyją dłużej. Co więcej: nie jest to wprost związane z nakładami finansowymi.

 

-System, w którym POZ jest dobrze zorganizowana, jest nie tylko lepszy i bardziej skuteczny, ale i tańszy – mówił Jacek Krajewski.

 

Szczyt Zdrowie, organizowany w tym roku po raz czwarty przez Instytut Ochrony Zdrowia we współpracy z Fundacją Instytut Studiów Wschodnich i Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego – PZH, stanowi uznaną płaszczyznę dialogu i komunikacji pomiędzy wszystkimi uczestnikami systemu ochrony zdrowia: władzą ustawodawczą i wykonawczą, płatnikiem, pracodawcami, świadczeniodawcami, samorządami i związkami zawodowymi środowisk ochrony zdrowia, pielęgniarkami, lekarzami, aptekarzami, przemysłem farmaceutycznym, dostawcami technologii medycznych. Uczestnikami konferencji są wysokiej rangi menadżerowie, politycy, urzędnicy, przedstawiciele sektora publicznego, świata biznesu oraz organizacji pozarządowych z Polski i Europy.

Napisano w Aktualności

Poradnik wakacyjny: Apteczka to nie apteka

 

Na biegunkę, zaparcia, otarcia, pęcherze, ugryzienia, swędzenia, wszelkie bóle oraz dolegliwości nagle i przewlekłe, ze szczególnym uwzględnieniem łupieżu i grzybicy paznokci… Gdybyśmy mieli kompletować wakacyjny zestaw medykamentów na podstawie reklam, musielibyśmy wynająć tira. Podczas urlopu może się przecież zdarzyć wszystko. Najpewniej jednak zdarzy się coś, czego i tak nie przewidzimy. Dlatego nie ma sensu zabierać ze sobą całej apteki.

-Trzeba się skoncentrować na rzeczach podstawowych, a zawartość apteczki dostosować do formy planowanego wypoczynku – radzi Małgorzata Stokowska – Wojda, lekarz rodzinny z Porozumienia Zielonogórskiego. – Jeśli wakacje spędzamy wśród natury, przydadzą się środki odstraszające owady (komary, kleszcze, meszki). Gdy przed nami długie piesze wędrówki, dobrze mieć ze sobą zestaw plastrów. Środki opatrunkowe warto mieć ze sobą w każdej wakacyjnej sytuacji, podobnie jak węgiel, pomocny w razie biegunki.

Zdaniem lekarza to zestaw „żelazny”, reszta zależy od indywidualnych potrzeb. Jest oczywiste, że osoba cierpiąca na choroby przewlekłe musi pamiętać o zabraniu ze sobą leków, które przyjmuje codziennie. Najważniejsze, żeby zachować zdrowy rozsądek: zamiast wozić ze sobą maści na oparzenia – nie przesadzać z opalaniem; środki dezynfekcyjne w apteczce nie będą potrzebne, jeśli będziemy myć ręce, itd., itp.

Napisano w Aktualności

SZCZEGÓLNE UPRAWNIENIA DOTYCZĄCE INWALIDÓW WOJENNYCH I WOJSKOWYCH, KOMBATANTÓW ORAZ OSÓB REPRESJONOWANYCH

 

Mazowiecki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia przypomina, że – w oparciu o art. 47 c ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j. Dz. U. z 2015 r. poz. 581 z późn. zm.) – inwalidzi wojenni i wojskowi oraz kombatanci mają prawo do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz z usług farmaceutycznych udzielanych w aptekach.

Korzystanie poza kolejnością oznacza, że świadczeniodawca udziela tych świadczeń poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących.

Świadczeniodawca udziela świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczeń specjalistycznych w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej w dniu zgłoszenia. W przypadku gdy udzielenie świadczenia nie jest możliwe w dniu zgłoszenia, powinno ono zostać zrealizowane w innym terminie, poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących.

Świadczenie z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nie może być udzielone w terminie późniejszym niż w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia.

Ponadto na podstawie art. 57 ust. 2 pkt 10 w/w ustawy inwalidzi wojenni i wojskowi, osoby represjonowane oraz kombatanci mają prawo do korzystania z ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych bez skierowania.

Pisemna, czytelna informacja o powyższych uprawnieniach powinna zostać umieszczona przez świadczeniodawców w widocznych miejscach rejestracji pacjentów do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, w miejscach udzielania świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej oraz w aptekach.

Osoby posiadające szczególne uprawnienia do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej są zobowiązane do przedstawienia dokumentu potwierdzającego uprawnienia.

Napisano w Aktualności

Negocjacje z NFZ.

Komunikat Jacka Krajewskiego na stronie kodowanej.

Napisano w Aktualności

Karta kolonijna bez wpisu lekarza.

 

Wielu organizatorów wypoczynku dla dzieci i młodzieży posługuje się nieaktualnymi wzorami kart kwalifikacyjnych, bezpodstawnie żądając wpisu lekarza. Naraża to rodziców na niepotrzebne wizyty w przychodni, gdzie w dodatku spotkają się z odmową – bo według obowiązujących przepisów to nie lekarz, ale rodzice podpisują się pod informacjami na temat zdrowia, zawartymi w formularzu.

 

– Tę kwestię regulują przepisy rozporządzenia ministra edukacji w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży (aktualna wersja z 30 marca 2016 r.) – wyjaśnia ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Szeląg. – Załącznik nr 6 do tego rozporządzenia zawiera wzór karty kwalifikacyjnej uczestnika wypoczynku. Nie ma w nim miejsca na wpis lekarza. Pod rubrykami z informacjami o stanie zdrowia czy przebytych szczepieniach ochronnych podpisują się rodzice lub opiekunowie. To zresztą słuszne rozwiązanie, bo kolonie czy obozy dla dzieci to przecież zwykła zwykła rekreacja, nie ma potrzeby lekarskiej kwalifikacji.

Inna sprawa, gdy wypoczynek jest o podwyższonym ryzyku zdrowotnym (np. obóz sportowy). Wówczas po stronie organizatora leży odpowiednie zabezpieczenie, a dzieci powinny być kwalifikowane przez lekarza medycyny sportowej – czyli także nie przez lekarza rodzinnego.

 

Rozporządzenie ministra edukacji w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży było znowelizowane 30 marca 2016 r., ale brak kwalifikacji lekarskiej do wypoczynku dzieci i młodzieży nie jest nowością – obowiązuje od lat. Tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego niektórzy organizatorzy wciąż upierają się przy swoim.

 

Napisano w Aktualności

Ostrożnie z klimatyzacją

Klimatyzacja w samochodzie czy w miejscu pracy poprawia komfort w upalne dni – pod warunkiem, że korzystamy z niej właściwie. W przeciwnym razie taka chwilowa ulga może skończyć się chorobą.

-Wystarczyło kilka gorących dni, a w przychodni zaczęli pojawiać się pacjenci z ostrymi infekcjami górnych dróg oddechowych, którzy nierozważnie korzystali z klimatyzacji w samochodzie – mówi lekarz rodzinny Wojciech Perekitko z Porozumienia Zielonogórskiego. – Zdarza się ich nawet po kilku dziennie, a zatem problem jest dość częsty. Powszechnym błędem kierowców jest maksymalne chłodzenie samochodu w krótkim czasie. Kiedy przy temperaturze powietrza 30 st. C. wchodzimy do nagrzanego auta, gdzie jest jeszcze goręcej i nastawiamy klimatyzację na  najmocniejsze chłodzenie, to infekcję mamy niemal pewną. Organizm źle znosi gwałtowne zmiany temperatury.

Żeby uniknąć przykrych skutków klimatyzacji, najlepiej chłodzić się stopniowo. Zanim wciśniemy odpowiedni przycisk, dobrze jest wcześniej otworzyć okna, przewietrzyć samochód. Dopiero gdy temperatura wewnątrz nieco spadnie, włączyć klimatyzację, nastawiając ją na 5-7 st. C. mniej niż mamy za oknem. To ważne, bo wówczas po zakończeniu podróży nie będziemy narażeni na kolejny gwałtowny skok temperatury. Kilka minut przed jej zakończeniem powinniśmy także zacząć przyzwyczajać się do temperatury otoczenia, wyłączając klimatyzację i uchylając szyby.

Skutki nierozważnego korzystania z klimatyzacji mogą być znacznie groźniejsze niż kilkudniowe infekcje.

-Niezmiernie ważne jest dbanie o te urządzenia i regularne ich czyszczenie przez specjalistów, a więc najlepiej w autoryzowanych punktach – dodaje lekarz rodzinny. – Trzeba to robić przynajmniej raz w roku. W klimatyzatorach mnożą się wszelkie drobnoustroje, które mogą wywoływać nawet ciężkie choroby, łącznie z tymi zagrażającymi życiu.

 Kolejna ważna zasada: nie używajmy klimatyzacji bez potrzeby. Jeśli przemieszczamy się samochodem kilka ulic dalej, bez problemu przeżyjemy upał otwierając okna. Co innego dalsza podróż, która może być przyjemnością nawet w duży upał, gdy mamy sprawną klimatyzację i temperaturę w granicach rozsądku.

 

Napisano w Aktualności

DEBATA- „Prawo do ochrony zdrowia w świetle art. 68 Konstytucji RP”

„Prawo do ochrony zdrowia w świetle art. 68 Konstytucji RP” – to tytuł debaty, zorganizowanej 8 czerwca przez Rzecznika Praw Obywatelskich w Zielonej Górze. W kolebce Porozumienia Zielonogórskiego nie mogło na niej zabraknąć przedstawiciela federacji. PZ reprezentował wiceprezes Wojciech Pacholicki, który podkreślał, że bez sprawnie działającej podstawowej opieki zdrowotnej zmiany systemu nie przyniosą widocznych korzyści pacjentom. Dlatego reformy powinny iść w kierunku wzmocnienia POZ, która jest w stanie zaspokajać większość potrzeb zdrowotnych społeczeństwa. POZ jako podstawa, a lekarz rodzinny jako koordynator procesu leczenia – to główne tezy wystąpienia wiceprezesa Pacholickiego.

Jednym z tematów debaty była kwestia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej, który jest prawem konstytucyjnym w Polsce. Większość uczestników dyskusji zgodziła się, że z realizacją tego prawa są problemy. Wojciech Pacholicki wśród przyczyn braku równego dostępu wskazał m.in. obowiązujące rozwiązania prawne (np. system e-WUŚ) oraz kadrowe – dostęp do świadczeń jest ograniczany przez zbyt małą liczbę lekarzy.

 

Napisano w Aktualności

Szansa na zdobycie certyfikatu jakości POZ nieodpłatnie

 

Tylko do 17 czerwca b.r. można się zgłaszać do I edycji projektu „Wsparcie podmiotów podstawowej opieki zdrowotnej we wdrażaniu standardów jakości i bezpieczeństwa opieki”, organizowanego przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia we współpracy z Kolegium Lekarzy Rodzinnych. Projekt jest współfinansowany ze środków unijnych. W pierwszym naborze zostanie wyłonionych 250 praktyk POZ, które przejdą proces akredytacyjny oraz 100 wizytatorów, którzy zajmą się koordynacją tego procesu.

 

Program akredytacji podstawowej opieki zdrowotnej wraz z zestawem standardów został opracowany przez CMJwOZ w 2011 r. Według tego dokumentu, standardy akredytacyjne dla POZ obejmują wymogi zgrupowane w kilku działach. Promują m.in. sprawną organizację praktyk, respektowanie praw pacjenta, pracę zespołową, wszechstronność i bezpieczeństwo opieki zdrowotnej, działania na rzecz poprawy jakości, infrastrukturę ( w tym informatyzację). Proces akredytacyjny to nie tylko możliwość uzyskania certyfikatu jakości, ale też poprawy organizacji praktyki.

Do projektu mogą zgłaszać się podmioty udzielające świadczeń w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, posiadające umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia (zwanym dalej NFZ) i przystępujące po raz pierwszy do procesu akredytacji.

 

Szczegóły rekrutacji: http://www.cmj.org.pl/poz/info-wstepne-1.php
Napisano w Aktualności

KOMUNIKAT O ODWOŁANIU KONFERENCJI W SIELANCE.

Szanowni Państwo,

Z przykrością informujemy, że konferencja w Sielance

planowana na 18-19.06.2016r. zostaje odwołana.

Biuro ZPMPPOZ

Napisano w Aktualności

Nasi Partnerzy

Profil na Facebooku

Aktualności w/g daty

Czerwiec 2016
P W Ś C P S N
« maj    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930